WYŚCIG SPERMY

Inspiracją do napisania tego dramatu stały się dwa prawdziwe zdarzenia. W Niemczech i Wielkiej Brytanii odbyły się telewizyjne reality shows o tym samym tytule. Kilku śmiałków konkurowało ze sobą w wyścigu wcześniej pobranej od nich spermy, która pędziła w kierunku chemicznego substytutu komórki jajowej. Zwycięzca otrzymywał Porsche, a wszystkie wzloty i upadki bohaterów oraz perypetie ich spermy skrzętnie rejestrowały kamery.
Sztuka Macieja Kowalewskiego podejmuje trudny temat stosunku do ochrony życia i religii w Polsce i na świecie.
W reperturze Teatru Na Woli